O problemie z cukrzyca dowiedzialem sie w 2007 roku  przypadkowo idac na badania kontrolne 250mg/dli od tej pory zaczalem sie zastanawiac jak z tym problemem mozna walczyc. Zaczalem przyjmowac tabletki i problem zaczal sie poglebiac bo cukier skoczył do 320mg/dl  i w ciagu kilku miesiecy pojawily sie rany z poczatku male potem wieksze i zaczalem sie obawiac ze moge miec problemy i to wielkie chodzily sluchy ze moga amputowac wiadomo dalej przyjmowalem insuline a ból dawal sie we znaki ze  czasami bylo trudno wytrzymac.Nie bralem tej mozliwosci o amputacji tylko szukalem ze musi cos byc na to schorzenie .Kto szuka i nie poddaje sie to zawsze  znajdzie dowiedzialem sie po jakims czasie o preparacie zwanym Laminine .Poczatkowo przypuszczalem ze to nowy jakis preparat /jako cudowny wynalazek \,ale po jakims czasie tzn 2 miesiacach zaczelo sie cos dobrego dziac bol zniknal rany zaczynaly na poczatku po brzegach zasychac potem zmniejszaly sie .I dochodzilem do wniosku ze ten ;wynalazek ” to naprawde bardzo skuteczny preparat ktory wyprowadza ludzi z problemow zdrowotnych .Cukier spadl przestalem przyjmowac tabletki insuline odstawilem za wiedza lekarza.

Bartek P.